sobota, 25 stycznia 2014

Do tych dni, tego roku, tej pory ludzie wchodzili do mojego życia zupełnie bez zgody, pokwitowanej na małym skrawku papieru, robiąc z nim, co im się tylko podoba. Zadane mi rany były dla nich niczym.
Dziś nadchodzi rewolucja. Teraz to ja będę wybierać, kto przychodzi i odchodzi z mojego życia. Osoby, którym nie przysługuje tutaj miejsce - będą wyrzucane. Ci, którzy za moją zgodą i wdzięcznością tu zostaną - będą traktowani jak najlepiej. Tylko oni teraz są mi potrzebni, najbardziej.

wtorek, 14 stycznia 2014

I wasze pewne myśli, że nie zauważam podtekstów w waszych rozmowach o mnie i nie słyszę mojego imienia za moimi plecami, są złudne. Chciałabym, aby istniała choć garstka prawdziwych, szczerych osób.
Ludzie to kurwy :)

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Na Youtube'ie polecony dla mnie album John'a Meyer'a "Continuum". Słuchaj lekkich brzmień.

Czas, w którym gorąco rozpala cię od środka. I musisz. W końcu musisz wetknąć sobie w usta kilkucentymetrowe znieszczenie. Kilka iskier. Odpływasz. Relaks. Niech to nigdy się nie kończy, bo po jakimś czasie znów zacznie rozpalać cię od środka. Musisz. Inaczej nie wytrzymasz. Kilka kolejnych chwil, gorąco rozrywa cię i przestajesz istnieć.

Liczba wyświetleń