Wpatrywać się jedynie w tamte smutnie niebieskie oczy.
Smutne, niebieskie oczy.
Przysięgam, że to najsmutniejsze oczy jakie kiedykolwiek widziałam. Miałam okazje się w nie wpatrywać. I we właściciela owych ślepi.
I znów chcę się w nie wpatrywać. Zróbcie coś. Oddajcie mi Go. Nie potrafię nic, tak bardzo nie potrafię. Nie zapominam. Pamiętam. Czekam. Oczekuję. Czas się dłuży! Jestem smutna. Jestem bez Ciebie. Chcę Ciebie. Oczu. Ust. Ciała. Twojej obecności. Odrobiny czułości, uwagi. Poświęć mi odrobinę czasu i pozwól opowiedzieć. O wszystkim. Pozwól mi.
I teraz tylko o to proszę...