Dzisiaj prawodopodobnie wyjeżdżam do "magicznej Tarnawy", nazwaną tak przez naszą wakacyjną ekipę w czasie zeszłych wakacji + Pewnie zobaczę się z Marleną, jeszcze nie jest to pewne, ale bardzo możliwe. Jadę tam na odwyk, sama to sobie tak nazwałam. Nie pimy, nie palimy. Potem wrócimy i znów zaczniemy, woohoo..
Czuję dziwne spojrzenia na mnie, gdy trzymam w ręku papierosa. Czy to coś dziwnego? Zaczynam popuszczać, na ognisku paliłam przy siostrze.. Jednego? Troszkę więcej. Kilka papierosów więcej. Czy to nadal coś złego? Sądzę, że przyda mi się kilkudniowa przerwa. Może to coś zmieni.
Każdemu, kto zapyta o to, czy chcę mieć teraz kogoś, zwyczajnie przy sobie, cudowną osobę, która będzie mnie wspierać, odpowiadam, że "Nie chcę, na razie nie chcę. Teraz są wakacje, bawię się, po wakacjach pomyślę nad tym, czy kogokolwiek potrzebuję". To dziwne, że tak odpowiadam. Bawię się i to nie jest złe, ale poza samą zabawą jest potrzebny ktoś jeszcze..W prawdzie mam obrany jakiś cel, ale nie wiem, czy to wypali..Nie jestem na tyle pewna siebie, by się przemóc. Powinno być dobrze, musi być dobrze, musi coś wyjść z moich planów..
* * *
Gram w Fruit Ninja, drapię się po nogach, rękach. Nienawidzę komarów, mojego nogi wyglądają teraz jak rozorane pole. Dziwne porównanie, ale tak właśnie jest (:
Muszę się jeszcze opalić.
poniedziałek, 22 lipca 2013
wtorek, 2 lipca 2013
Wymagane pole nie może być puste
Dłuuugo mnie nie było. Nie wiecie co u mnie. Nikt nie wie. Wszystko chowam w środku. Staram się zapomnieć o wszystkim co przyprawiło mnie o chore myśli. Pisząc "Staram się zapomnieć(...)" mam na myśli ogromną chęć zapomnienia, ale nie wychodzi mi to idealnie. Każdy dobrze wie, że obojętność pomaga, wyłącza na jakiś czas uczucia. W pewnym sensie jest to dobre.
Wakacje rozpoczęte. Można powiedzieć, że oficjalnie Wakacje 2013 rozpoczęły się, i to z hukiem. Imprezy, imprezy, imprezy..Nie mają końca. Zapominam, wracam do wspomnień, znów zapominam. I tak w kółko. Muszę się bawić, to pomaga w zapomnieniu. Każde zajęcie jest dobre.
***
Tych kilka substancji jest uzależniające, niezdrowe, ale również sprzyjają zapomnieniu. Zapomnienie jest teraz tak ważne dla mnie. Jadę jutro w miejsce, gdzie wszystko wróci na chwilę do mnie, do mojej głowy. Nie wiem jak uda mi się to przezwyciężyć. Nie dam rady o tym nie myśleć. Będę tam spać, jeść, oddychać tym powietrzem, którym oddychałam wraz z nim. Nie chcę. Pomimo to kocham to miejsce i będę je odwiedzać kiedy tylko będę mogła. I odwiedzam je kiedy tylko mogę. Wiele dla mnie znaczy. Przeżyłam tam mnóstwo chwil, i tych lepszych i gorszych. Jadę po wspomnienia. Do zobaczenia Tarnawo.
Wakacje rozpoczęte. Można powiedzieć, że oficjalnie Wakacje 2013 rozpoczęły się, i to z hukiem. Imprezy, imprezy, imprezy..Nie mają końca. Zapominam, wracam do wspomnień, znów zapominam. I tak w kółko. Muszę się bawić, to pomaga w zapomnieniu. Każde zajęcie jest dobre.
***
Tych kilka substancji jest uzależniające, niezdrowe, ale również sprzyjają zapomnieniu. Zapomnienie jest teraz tak ważne dla mnie. Jadę jutro w miejsce, gdzie wszystko wróci na chwilę do mnie, do mojej głowy. Nie wiem jak uda mi się to przezwyciężyć. Nie dam rady o tym nie myśleć. Będę tam spać, jeść, oddychać tym powietrzem, którym oddychałam wraz z nim. Nie chcę. Pomimo to kocham to miejsce i będę je odwiedzać kiedy tylko będę mogła. I odwiedzam je kiedy tylko mogę. Wiele dla mnie znaczy. Przeżyłam tam mnóstwo chwil, i tych lepszych i gorszych. Jadę po wspomnienia. Do zobaczenia Tarnawo.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)