Nie ja sama, ale coś w środku mnie chce "uwonilnić się" od Ciebie? Może źle to ujęłam. Coś chce ograniczyć rozmowy z Tobą, tak jakby chciało przestać czuć do Ciebie to, co ja teraz czuję, a następnie o wszystkim zapomnieć, o Tobie.. I nie chcę na to pozwolić, wydaje mi się, że to nie mija. Mimo tego, że nie rozmawiamy ze sobą od dłuższego czasu, moje uczucia są w pewnym sensie stałe. Nie chcę tego utracić.
Nie pamiętam kiedy ostatnio rozmawialiśmy. Tydzień temu? Nie wiem..
Moje ręce są zamarznięte, palce mam spuchnięte, a dłonie pocięte. Pocięte, bo jadąc na rowerze spadlam i nie mając osłoniętych dłoni, przejechałam na nich kawałek. Lód pociął mi dłonie, a teraz boli.. Nawet nie narzekam.
Gorszy bałagan panuje w moim sercu, rozdwajam się? Chcę tego jednego, tego co jest nieosiągalne, nie jest na wyciągnięcie moich dłoni. Swoje życie rozgrywa nieco dalej, a ja do tego życia nie mam dostępu, nie mogę.. Jestem zbyt daleko, żeby podejść, uściskać Cię i poczuć Twoje ciepło. Na pewno byłoby mi cieplej, tak zziębniętej.
Na dziś BOY - Skin, spodobało się.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz