nie wymuszaj miłości, nie szantażuj łzami
środa, 27 listopada 2013
Czuję w powietrzu zmianę na gorsze. Swoją zmianę.
Obojętna, wkurwiająca, zimna suka bez uczuć.
Tak! Pamiętam! Już kiedyś tak było... Nie chcę tego pamiętać.
Nie chcę tego, co nadejdzie.
Chcę Jego. Tylko Jego. Pragnę Go. I chyba nawet kocham.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Liczba wyświetleń
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz